![]() |
| [stonkaziemniaczana.pl] |
poniedziałek, 6 lipca 2015
Inwazja stonki ziemniaczanej
piątek, 3 lipca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (18)
Mieszkańców Opola można obecnie podzielić na dwie grupy: większą,
składającą się z tych, którzy już widzieli „Krzyżaków” i mniejszą – złożoną z
tych, którzy do tej pory obejrzeć tego filmu nie mogli.
Dwie grupy mają obecnie zupełnie różne poglądy. Przedstawiciele
pierwszej narzekają, że „Krzyżacy” zablokowali ekran kina „Odra” na długie
tygodnie i tracimy przez to okazje obejrzenia szeregu innych, ciekawych filmów.
Druga natomiast twierdzi, że „Krzyżacy” powinni iść w „Odrze” tak długo, jak długo
nie obejrzy tego filmu ostatni opolanin.
czwartek, 2 lipca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (17)
Nie chce się doprawdy wierzyć, że w 60-tysięcznym mieście, bądź co bądź
wojewódzkim, cyfra kobiet uprawiających wyczynową siatkówkę zamyka się cyfrą…
naście. Z tego połowę przypada na ligową drużynę Budowlanych Opole, która od
trzech tygodni startuje, zresztą bez powodzenia w rozgrywkach ligowych.
Jeśli kogoś interesuje statystyka, to mogę podać, ze w roku pańskim
1952 liczba siatkarek była identyczna, co dowodzi, iż od 5 lat drepczemy w tej
dyscyplinie w miejscu. Co gorsze, z tych …nastu siatkarek co najmniej 10 jest
żelaznymi reprezentantkami swoich barw, zresztą nie ze względu na poziom, a
raczej brak zastępstwa.
Książka adresowa miasta Opole [1937]
![]() |
| Adressbuch der Stadt Oppeln [obc.opole.pl] |
środa, 1 lipca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (16)
W oknie opolskiego „Orbisu” wisi rozkład jazdy pociągów. Cóż z tego
jednak, skoro wieczorem nie można zeń korzystać, bo jest on nie oświetlony.
Szanowny „Orbisie”! Nie każdy posiada latarkę elektryczną…
(„Trybuna Opolska”, 9
III 1955)
niedziela, 28 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (15)
![]() |
| Chrabąszcz majowy |
W licznych punktach naszego województwa wystąpiła w tym roku rójka
chrabąszcza majowego i kasztanowca. Mimo, że czynią one poważne szkody
objadając liście drzew, niewiele osób przystąpiło do walki z nimi. Grozi to
poważnymi konsekwencjami na przyszłość – osłabieniem drzew oraz dalszym
rozmnożeniem się szkodnika.
W związku z tym należy natychmiast przystąpić do walki z chrabąszczami
bądź przez otrząsanie ich z drzew (najlepiej wcześnie rano na rozścielone
płachty), a następnie parzenie gorącą wodą, bądź też przy pomocy zabiegów
chemicznych polegających na opylaniu lub opryskiwaniu drzew azotoksem.
Należy pamiętać o tym, że sparzone chrabąszcze są bardzo cenną paszą
dla drobiu i trzody chlewnej.
(„Trybuna Opolska”, 31
V 1956)
piątek, 26 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (14)
Mieszkańców Opola od pewnego czasu niepokoi zmiana zabarwienia wody,
która w kilku punktach miasta utraciła przejrzystość i błękitny odcień.
Zmętnienie i szarobrunatny osad widoczne są zwłaszcza przy napełnianiu
emaliowanych wanien kąpielowych. W związku z rzekomym zanieczyszczeniem wody,
kilku czytelników zwróciło się do redakcji z zapytaniem czy taką wodę można
pić.
Dla rozwiania wszelkich wątpliwości zasięgnęliśmy opinii dyrekcji Woj.
Stacji Epidemiologiczno-Sanitarnej – instytucji, która dźwiga na sobie
odpowiedzialność za higienę wszelkich urządzeń „użyteczności publicznej”.
wtorek, 23 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (13)
![]() |
| Obraz "Książę Wellington" |
Kilka miesięcy temu prasa całego świata doniosła o zuchwałej kradzieży
dokonanej w londyńskiej National Gallery. Skradziono tu słynny obraz Goyi
„Książę Wellington”. Jak śmiała i sprytna była kradzież może świadczyć fakt, że
National Gallery jest strzeżona przez kilkunastu strażników i skomplikowaną
elektronową instalację alarmową, a mimo to kradzież udała się. Prowadzone przez
Scotland Yard i Interpol śledztwo nie dało rezultatu.
W Anglii nastąpiła żałoba narodowa po stracie tak cennego dzieła
sztuki. Zakupiono je od prywatnego amerykańskiego kolekcjonera za bajońską
wprost sumę. Wszystkie nici śledztwa rwały się. Po kilku miesiącach sprawa
ucichła. Brytyjczycy z ciężkim sercem zaczęli rezygnować z nadziei odzyskania
obrazu.
poniedziałek, 22 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (12)
Do sklepu spożywczego MHD przy ul. Drzymały dostarcza się piwo w
różnych butelkach. Jeśli klient przyniesie do sklepu inne butelki po piwie, niż
te którymi akurat handel dysponuje, nie odbiera się starych butelek po piwie tu
zakupionym – np. przed tygodniem – i każe czekać aż przyjdzie nowa partia piwa
w takich butelkach, jakie klient ma do zdania. Zdarza się i tak, że proponuje
się klientowi skontaktowanie się z browarem w sprawie odbioru butelek...
Dlaczego takiej prostej sprawy – odebrania kaucji za butelki – nie
można załatwić w sklepie, bez względu na to w jakich akurat butelkach
przywieziono piwo do sklepu?
(„Trybuna Opolska”, 13
III 1968)
czwartek, 18 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (11)
![]() |
| Zdzieszowicka koksownia |
W Zakładach Koksowniczych w Zdzieszowicach odbywał ostatnio praktykę
młody chiński inżynier Dżao Szu-czang.
Jak nas informuje korespondent S. Bogatyński, Dżao Szu-czang, zanim
opuścił Polskę i udał się do swej ojczyzny, złożył załodze podziękowanie, w
którym czytamy m.in.:
<<Wszystkim robotnikom oraz personelowi inżynieryjno-technicznemu
składam serdeczne podziękowanie za gościnne przyjęcie i serdeczny stosunek do
mnie w czasie całej praktyki oraz za opiekę i pomoc, z jaką się spotkałem w
Waszym zakładzie. Praktyka, którą odbyłem w Waszym zakładzie, dała mi bardzo
dużo. Dlatego też opuszczając Wasz zakład i kraj, jeszcze raz za pośrednictwem
„Trybuny” przesyłam Wam serdeczne podziękowanie>>.
(„Trybuna Opolska”, 30
X 1956)
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (10)
Coraz więcej ulic w Opolu posiada jarzeniowe światła. Rozjaśniają one
nocne mroki i nadają miastu wielkomiejski wygląd.
(„Trybuna Opolska”, 6 I
1959)
niedziela, 14 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (9)
Zjawisko to należałoby zlikwidować, bez szkody zresztą dla piwoszy,
którzy o kilka metrów dalej przecież mają kawiarenkę „Albatros”.
(„Trybuna Opolska”, 29
VIII 1968)
środa, 10 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (8)
Czy ten fakt nic nie mówi naszym „specom” od zaopatrzenia?
(„Trybuna Opolska”, 26
XI 1958)
wtorek, 9 czerwca 2015
Fotografia z historią w tle (2)
Widok na stadion Odry Opole (od strony budynku klubowego), podczas jubileuszu 70. lecia istnienia klubu.
poniedziałek, 8 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (7)
Zdawałoby się drobiazg: 125-gramowa kostka białego sera w kolorowym
opakowaniu z napisem „Imperial”. Zawiera ona 30 proc. tłuszczu w suchej masie i
ostatnio kosztuje 2 zł 30 gr. Jeszcze jednak kilka tygodni temu żaden z
klientów, którzy płacili za kostkę „Imperialu” 2 zł 60 gr. nie wiedział, że
płaci 30 groszy „haraczu” producentom towaru – spółdzielniom mleczarskim
Opolszczyzny. Z trzydziestogroszówek, w samym tylko Opolu, w ciągu 2 lat
uzbierało się pół miliona złotych. Jak do tego doszło?sobota, 6 czerwca 2015
Fotografia z historią w tle (1)
Prasówka z przymrużeniem oka (6)
Otóż w nowym rozkładzie godziny odjazdów pociągów z Głubczyc ustalono w
ten sposób, iż ludzie dojeżdżający do pracy z Głubczyc będą mogli przyjeżdżać
do Opola dopiero o 10.41. Wcześniejszego połączenia nie ma. Jest wprawdzie
pociąg z Głubczyc wyjeżdżający o godz. 4.18, przyjeżdża od jednak do Baborowa o
godzinie 4.42. Tymczasem pociąg z Baborowa do Kędzierzyna odjeżdża o 3 minuty
wcześniej (4.39), a więc pasażerowie pociągu głubczyckiego nie mają już
dalszego połączenia.
Czy naprawdę nie można było ułożyć nowego letniego rozkładu jazdy bez
utrudniania i komplikowania połączeń na niektórych trasach? A może da się
wprowadzić jeszcze do rozkładu jakieś korekty i poprawki?
(„Trybuna Opolska”, 4
VI 1958)
czwartek, 4 czerwca 2015
środa, 3 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (5)
Po co te kioski?
Rzeczywiście, po co? Bo ile razy pójdzie się do kiosków handlu
uspołecznionego w hali targowej, by dokonać jakichś zakupów, tyle razy trzeba
wyjść z niczym. Nigdy bowiem nie wiadomo, w jakich godzinach tam się handluje.
Z reguły przynajmniej połowa tych stoisk jest zamknięta na cztery spusty i to w
godzinach przedpołudniowych, gdy panuje największy ruch.
Ostatecznie zdarza się, że któraś z ekspedientek zachoruje. Sądząc
jednak po ilości zamkniętych codziennie kiosków, można by przypuszczać, że
panuje tam… epidemia.
A klienci zaglądając przez kraty do zawalonych towarem kiosków smętnie
wzdychają, udając się po kupno tasiemki aż na Rynek.
(„Trybuna Opolska”, 3
VI 1959)
wtorek, 2 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (4)
Po trzech latach, kiedy balkon już groził zawaleniem, a interwencje
mieszkańców nadal nie odnosiły skutków, wniesiono zażalenie na ręce
przewodniczącego Prez. MRN tow. Musioła. Po kilku miesiącach na miejscu zjawiła
się komisja, która zadecydowała, ze w domu przeprowadzony będzie remont
kapitalny. Balkon podstemplowano i w takim stanie pozostawiono budynek do
wiosny br. Na wiosnę rzeczywiście przystąpiono do kapitalnego remontu.
Naprawiony został dach, usunięto balkon i nałożono świeży tynk. Okazało się, że
stropy są zagrzybione i zaczęto kolejno je wymieniać. W zasadzie lokatorzy
powinni być zadowoleni, że nareszcie się remontuje, gdyby… nie przyjęto
przedziwnego systemu przeprowadzania prac. Po skończeniu jednej pracy, po
upływie kilku tygodni zbiera się jakaś komisja. Orzeka to czy tamto i znów coś
się robi. Potem czeka się znowu na komisję parę tygodni itd.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



![Książka adresowa miasta Opole [1937]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh3Piq5XPe7-6dL_EW01trQhcRVHcPpLxSxbyGAwPYwfVeam8ynw4NJWtgyEGwmCR_bpt0JQvxugebLGQgwpDRlLSzAvjs3m0yabK8a0jcEbBr8P6mtkTabwcZxFj9kE_BQk1xYsF99N7M/s200/adres_1.jpg)





