Po trzech latach, kiedy balkon już groził zawaleniem, a interwencje
mieszkańców nadal nie odnosiły skutków, wniesiono zażalenie na ręce
przewodniczącego Prez. MRN tow. Musioła. Po kilku miesiącach na miejscu zjawiła
się komisja, która zadecydowała, ze w domu przeprowadzony będzie remont
kapitalny. Balkon podstemplowano i w takim stanie pozostawiono budynek do
wiosny br. Na wiosnę rzeczywiście przystąpiono do kapitalnego remontu.
Naprawiony został dach, usunięto balkon i nałożono świeży tynk. Okazało się, że
stropy są zagrzybione i zaczęto kolejno je wymieniać. W zasadzie lokatorzy
powinni być zadowoleni, że nareszcie się remontuje, gdyby… nie przyjęto
przedziwnego systemu przeprowadzania prac. Po skończeniu jednej pracy, po
upływie kilku tygodni zbiera się jakaś komisja. Orzeka to czy tamto i znów coś
się robi. Potem czeka się znowu na komisję parę tygodni itd.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1961. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1961. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 czerwca 2015
Prasówka z przymrużeniem oka (4)
Subskrybuj:
Posty (Atom)